Makieta 3D — System Sprzedaży i Rezerwacji
Co robimy: Osadzamy na stronie WWW interaktywną makietę 3D połączoną z aktualną dostępnością lokali i logiką rezerwacji. Spinamy to z procesem sprzedaży (CRM albo integracja), żeby zespół pracował na jednym „źródle prawdy”, a nie na PDF-ach i Excelach.
Dla kogo: Dla deweloperów, którzy mają realną sprzedaż (biuro/handlowcy), ale statusy lokali rozjeżdżają się między WWW, CRM i arkuszami — przez co pojawiają się kolizje rezerwacji i chaos w dostępności.
Efekt: Jeden system dostępności i rezerwacji, który działa na WWW i w sprzedaży — mniej pomyłek, krótsze decyzje, przewidywalny proces.
Jedno źródło prawdy o lokalach → WWW i CRM pokazują to samo (statusy, dostępność, aktualizacje)
Mniej kolizji rezerwacji → jasne zasady: kto rezerwuje, na jak długo i co oznacza „rezerwacja”
Spójny proces od kliknięcia do kontaktu → klient widzi dostępność, a sprzedaż dostaje lead/rezerwację w tym samym systemie
Bez systemu rezerwacji „na danych” makieta 3D staje się kolejną prezentacją — wygląda, ale nie porządkuje dostępności ani pracy zespołu.
Czy ten pakiet jest dla Was?
Jeśli co najmniej 3× „TAK” = macie problem systemowy (dane / statusy / rezerwacje), nie „ładną makietę do kliknięcia” — ten pakiet to rozwiązuje.
Czy statusy lokali żyją w Excelu, PDF-ach i „w głowach” handlowców?
Wtedy dane się rozjeżdżają, a każdy kanał pokazuje inną wersję dostępności. To prosta droga do chaosu i błędów.
Czy zdarzają się kolizje rezerwacji („ktoś już to zarezerwował”)?
Jeśli blokady i statusy są ręczne, konflikty są kwestią czasu. System ma pilnować reguł, a nie ludzie na telefonach.
Czy klient na WWW nie widzi realnej dostępności i musi dzwonić „po status”?
To wydłuża decyzję i zjada czas sprzedaży na powtarzalne pytania. Dostępność ma być widoczna i aktualna.
Czy sprzedaż pracuje w CRM, ale WWW jest odklejone od procesu?
Wtedy leady i rezerwacje są przepisywane ręcznie, a raportowanie nie ma sensu. Integracja robi z tego jaeden, spójny proces.
Czy macie (albo planujecie) makietę 3D, ale bez logiki rezerwacji to tylko „klikaczka”?
Sama prezentacja nie domyka decyzji ani nie kontroluje statusów. Wartość jest w „źródle prawdy” + zasadach rezerwacji.
Porządkujemy materiały sprzedaży, żeby klient po spotkaniu nie „parował”, tylko wracał do decyzji.
Wybierz wariant pod ryzyko projektu (60 sekund)
CORE
Kiedy: macie ~30 lokali i chcecie wreszcie jedno „źródło prawdy” o dostępności zamiast Excela, PDF-ów i ręcznych statusów.
Typowy czas wdrożenia: sprint 20 dni roboczych (liczony od kick-offu + kompletu danych + feedback 48–72h).
Efekt: klient widzi aktualną dostępność na WWW, a zespół ma spójny proces statusów i rezerwacji bez kolizji.
Wariant CORE: od 34 000 pln netto
Pakiet CORE zawiera:
warsztat + specyfikację MVP (co znaczy „rezerwacja”, role, statusy, reguły)
przygotowanie/optmalizację modelu 3D + UI plug-inu pod WWW
konfigurację procesu sprzedaży + statusów (CRM lub warstwa pośrednia)
wdrożenie plug-inu na stronę WWW + podstawowe integracje (lead/rezerwacja → sprzedaż)
hosting, support i maintenance systemu (24 miesiące)
*Sprint liczymy od kickoffu + input + feedback 48-72h
PLUS (najczęstszy wybór)
Kiedy: macie ~75 lokali i rezerwacje „robią się gorące” — potrzebujecie twardych reguł blokad, kontroli kolizji i stabilnej integracji z CRM.
Typowy czas wdrożenia: sprint 25 dni roboczych (kick-off + dane + feedback 48–72h).
Efekt: proces rezerwacji jest przewidywalny (kto, kiedy, na jak długo), a sprzedaż nie traci czasu na ręczne aktualizacje.
Wariant PLUS: od 45 000 pln netto
Pakiet PLUS zawiera:
warsztat + specyfikację MVP (rozszerzone reguły statusów/blokad)
przygotowanie modelu 3D + UI z filtrami i kartą lokalu pod większą bazę
konfigurację CRM + logikę sprzedażową (statusy / role / ścieżki)
wdrożenie plug-inu WWW + integracje (CRM/mail/formularze)
hosting, support i maintenance systemu (24 miesiące)
*Sprint liczymy od kickoffu + input + feedback 48-72h
TOP
Kiedy: macie ~120 lokali, duży ruch i wiele „edge case’ów” — strona ma być realnym narzędziem zespołu, a nie tylko prezentacją.
Typowy czas wdrożenia: sprint 30 dni roboczych (kick-off + dane + feedback 48–72h).
Efekt: pełna kontrola nad dostępnością w skali + stabilny proces rezerwacji + integracje gotowe pod kampanie i raportowanie.
Wariant TOP: od 57 000 pln netto
Pakiet TOP zawiera:
warsztat + specyfikację MVP (zaawansowane statusy i scenariusze)
przygotowanie modelu 3D + UI pod dużą skalę i performance WWW
konfigurację CRM + logikę sprzedażową (role, blokady, zasady zmian)
wdrożenie plug-inu WWW + integracje (rozszerzony zakres)
hosting, support i maintenance systemu (24 miesiące)
*Sprint liczymy od kickoffu + input + feedback 48-72h
W każdym wariancie: 3D na WWW + statusy/rezerwacje + crm/integracja → jedno źródło prawdy o lokalach; różnica między core/plus/top to głównie liczba lokali i złożoność reguł rezerwacji.
Dobierzemy wariant (Core/Plus/Top) i ustawimy sprint.
Jeśli masz już materiały i deadline — dostaniesz widełki w 48h.
Co dokładnie
dostajesz
w pakiecie
Rozwiń moduł i zobacz: co dostajesz, po co i w jakim formacie
-
Zamiast „zróbmy makietę i zobaczymy”, najpierw zamykamy definicje: co znaczy rezerwacja, kto może ją założyć, na jak długo, kiedy wygasa i kto zmienia status. To jest moment, w którym ucinamy 80% ryzyk („Booking w Excelu”) zanim powstanie linijka kodu.
Co dostajesz: warsztat + spis statusów i ról + reguły rezerwacji + format danych lokali + lista integracji i decyzji.
Po co: żeby system działał jednoznacznie (bez interpretacji i konfliktów w sprzedaży).
Format: dokument Spec MVP + tabela statusów/flow + checklist danych wejściowych.
-
Makieta 3D i UI są projektowane jak panel pracy: filtry, karta lokalu, CTA i czytelne statusy — z myślą o wydajności na WWW (waga, loading, mobile, fallback).
Co dostajesz: przygotowanie/optmalizację modelu 3D + projekt UI plug-inu (widok 3D, filtry, karta lokalu, CTA).
Po co: żeby klient szybko znalazł lokal i podjął decyzję, a strona nie umarła od ciężkiego 3D.
Format: działający widok referencyjny + komponenty UI + zasady prezentacji statusów.
-
Tu „rezerwacja” staje się procesem, a nie luźną deklaracją. Ustalamy, gdzie żyją statusy (CRM / warstwa pośrednia), kto je zmienia, co wywołuje zmianę i jak to wraca na stronę.
Co dostajesz: konfigurację CRM lub warstwy pośredniej + logikę statusów + role (sprzedaż/admin) + zasady aktualizacji danych.
Po co: żeby sprzedaż i WWW pracowały na tych samych danych — bez rozjazdu i kolizji.
Format: skonfigurowany proces + reguły update’u + test scenariuszy „edge case”.
-
Wdrażamy plug-in na stronę inwestycji i spinamy go z danymi lokali oraz procesem sprzedaży. To tu powstaje realny „system prawdy”: klik na WWW → zapis/lead/rezerwacja → trafia tam, gdzie pracuje zespół.
Co dostajesz: osadzenie plug-inu na WWW + integracje (CRM/mail/formularze) + testy kolizji i aktualizacji statusów.
Po co: żeby makieta nie była osobnym światem, tylko narzędziem wpiętym w sprzedaż.
Format: działający plug-in na stronie + potwierdzony przepływ danych + checklist „co mierzymy”.
-
Ten produkt ma działać w trakcie sprzedaży, a nie tylko „na odbiór”. Dlatego dostajesz utrzymanie: hosting, monitoring, poprawki krytyczne i support, żeby system nie rozsypał się przy pierwszym większym ruchu.
Co dostajesz: hosting + support + maintenance systemu przez 24 miesiące (zgłoszenia, poprawki krytyczne, stabilność).
Po co: żeby sprzedaż nie została z narzędziem bez opieki, gdy coś wysypie się w trakcie kampanii.
Format: utrzymanie operacyjne + kanał zgłoszeń + zasady „co jest w scope, co jest change request”.
Dobierzemy wariant (Core/Plus/Top) i ustawimy sprint.
Jeśli masz już materiały i deadline — dostaniesz widełki w 48h.
Jak zabezpieczamy termin i spójność
Żeby sprint miał sens,
potrzebujemy prostych zasad decyzji.
-
Na starcie zamykamy definicje: co znaczy „rezerwacja”, na jak długo blokuje lokal, kto ją zatwierdza i jakie statusy są jedynymi obowiązującymi. Ustalamy, gdzie żyją dane (CRM klienta / warstwa pośrednia / minimum CRM) i kto ma prawo zmieniać statusy. Potwierdzamy tier i wprost na podstawie liczby lokali i złożoności logiki, żeby uniknąć rozlania scope’u. Bez ownera po stronie klienta projekt nie startuje, bo inaczej każdy „ma swoją wersję prawdy”. Po tym kroku nie ma już „interpretacji” — jest jasna specyfikacja MVP.
-
Zbieramy listę lokali jako źródło prawdy (ID, metraż, piętro, typ, cena, status startowy) i zasady aktualizacji danych. Weryfikujemy materiały pod 3D (rzuty, bryła, plan budynku/osiedla) oraz środowisko WWW, w które osadzimy plug-in. Sprawdzamy integracje (CRM/mail/formularze/SMS/płatności), żeby od razu wiedzieć, co jest możliwe i gdzie są ryzyka. Jeśli brakuje danych lokali albo nie ma zgody na jedno źródło prawdy — stopujemy, bo inaczej powstaje „Booking w Excelu”. Ten etap ma usunąć niespodzianki zanim zacznie się produkcja.
-
Projektujemy makietę 3D jako interfejs systemu: filtry, karta lokalu, statusy i CTA (kontakt/rezerwacja) — tak, żeby było czytelnie na desktopie i mobile. Definiujemy, co widzi klient na WWW, a co widzi sprzedaż w panelu/CRM, żeby nie mieszać ról. Robimy jeden „key view” i jeden pełny flow rezerwacji do akceptacji, bo to jest wzorzec dla całości. Pilnujemy performance: waga 3D, loading, fallbacki — żeby strona nie padła od efektów. Po akceptacji kierunku nie zmieniamy koncepcji, tylko dopracowujemy jakość.
-
Wdrażamy logikę sprzedażową w CRM/warstwie pośredniej i spinamy ją z plug-inem na WWW, żeby statusy były zawsze spójne. Optymalizujemy 3D pod web i osadzamy całość w środowisku strony inwestycji. Testujemy edge-case’y: kolizje rezerwacji, wygasanie blokad, ręczne zmiany statusów i zgodność danych z „źródłem prawdy”. Dodajemy tracking zdarzeń (klik lokalu, start rezerwacji, wysłanie, kontakt), żeby dało się to mierzyć i usprawniać. Zmiany po Spec MVP traktujemy jako change request — inaczej projekt nie ma granic.
-
Robimy go-live, checklistę wdrożeniową i monitoring pierwszych dni, żeby wyłapać problemy zanim zrobi to klient. Przekazujemy instrukcję dla sprzedaży (jak pracować na statusach) oraz dla admina (jak aktualizować pulę lokali i dane). Uruchamiamy utrzymanie: hosting, support i maintenance przez 24 miesiące — to ma działać w trakcie sprzedaży, nie tylko „na odbiór”. Jasno rozdzielamy, co jest w scope utrzymania, a co jest rozwojem (nowe integracje, nowe statusy, nowe procesy). Po stabilizacji można dopiąć Lead Gen / performance i sales enablement, jeśli celem jest maksymalna konwersja, nie tylko porządek danych.
Jedna osoba zatwierdza kierunek, a feedback zbieracie w firmie do jednej listy (zamiast wielu wątków).
Dzięki temu dwie rundy poprawek i 48h na odpowiedź realnie trzymają termin.
1 osoba decyzyjna (zatwierdza kierunek)
1 lista feedbacku (zbieracie opinie wewnątrz, my dostajemy jedno podsumowanie)
2 rundy poprawek (żeby nie kręcić się w kółko)
Feedback w 48h (żeby sprint miał sens)
Jeśli masz już materiały i deadline — dostaniesz widełki w 48h.
SYSTEM
+
SPÓJNOŚĆ
+
WYNIKI
+
SYSTEM + SPÓJNOŚĆ + WYNIKI +
ZAMIEŃ CHAOS W:
Jak możemy rozpocząć współpracę?
W wielu firmach właściciel albo dyrektor próbuje łapać zbyt wiele kropek naraz: dostawców, decyzje, materiały i priorytety.
Efekt to ręczne składanie systemu zamiast dowożenia wyniku.
My działamy inaczej: dobieramy kompetencje pod cel, układamy plan i prowadzimy dowóz z jednym konsultantem prowadzącym.
-
Porządkujemy temat do decyzji: problem, priorytet i pierwszy krok. Wychodzisz z jasnością, co realnie blokuje wynik.
-
Dobieramy kompetencje i układamy rekomendację.
-
Wracamy z kierunkiem i orientacyjnymi widełkami kolejnych kroków.
-
Jedna odpowiedzialność po naszej stronie. Plan, komunikacja i dowóz.
-
Wdrażamy ustalenia i dowozimy efekt — nie kolejne materiały.
Co się dzieje, gdy nie domkniesz tego przed startem?
Brak kart mieszkań i folderu inwestycji przed startem = improwizacja w sprzedaży, wolniejsze domknięcia i tygodnie straty.
-
Gdy nie ma jednego systemu, każdy kanał żyje własnym życiem: strona pokazuje co innego niż Excel, a handlowcy co innego niż CRM. Zamiast iść do przodu, zespół gasi konflikty: „kto to zarezerwował?”, „czemu na WWW dalej dostępne?”, „gdzie jest aktualna lista?”. W praktyce rezerwacje wracają do wyjaśniania, a nie do domykania. To zabija momentum dokładnie wtedy, gdy kampania ma zbierać decyzje.
-
Jeśli klient widzi różne informacje w różnych miejscach, zaczyna podejrzewać, że „tu panuje chaos” — a chaos w nieruchomościach = ryzyko. Najbardziej boli moment, gdy lokal „niby jest”, ale po kontakcie okazuje się, że jednak nie, bo status był nieaktualny. Klient czuje stratę czasu i traci wiarę w proces. Efekt jest prosty: mniej rezerwacji i więcej wahania na ostatniej prostej.
-
Bez zautomatyzowanej logiki statusów sprzedaż zamienia się w administrację: przepisywanie, sprawdzanie, potwierdzanie, ręczne blokady. Zamiast prowadzić klienta po argumentach, handlowiec „szuka prawdy” i robi telefony wewnątrz firmy. To wydłuża rozmowy, zwiększa liczbę błędów i robi kolejkę w biurze sprzedaży. W skrócie: system zabiera ludziom czas, którego nie macie.
-
Marketing publikuje, sprzedaż aktualizuje inaczej, a IT ma jeszcze trzecią wersję — i nikt nie jest pewny, co jest obowiązujące. Dochodzi do „cichych zmian” w arkuszach i statusach, a potem szukania winnego, kiedy klient złapie rozjazd. Finalnie rośnie stres, spada odpowiedzialność i pojawiają się prowizoryczne rozwiązania. A prowizorki w rezerwacjach zawsze kończą się źle.
-
Każda kolizja rezerwacji to nie tylko wstyd — to realny koszt: utracony klient, zła opinia i czas zespołu na tłumaczenie. Do tego dochodzą „dodatkowe mini-wdrożenia” w panice: szybkie integracje, ręczne obejścia, dokładanie narzędzi, które nie trzymają się razem. W efekcie płacisz więcej, a masz mniej kontroli. Najdroższe jest to, że nie da się tego skalować — przy większym ruchu chaos rośnie wykładniczo.
Wybierz: albo domykasz standard teraz, albo płacisz za chaos w trakcie startu.
FAQ od Method Group
-
To interaktywny model 3D osadzony na stronie WWW, który pokazuje lokale i ich statusy w oparciu o jedno „źródło prawdy”. Użytkownik widzi dostępność, może filtrować i wejść w kartę lokalu, a sprzedaż pracuje na tej samej logice w CRM lub integracji. To nie jest „klikaczka do prezentacji”, tylko narzędzie procesu rezerwacji i kontroli danych.
Efekt: klient widzi aktualną dostępność, a zespół nie walczy z Excelami i rozjazdem statusów.
-
Makieta jest frontem, a statusy i rezerwacje są logiką systemu: definiujemy słownik statusów i zasady aktualizacji, a potem to jest synchronizowane z CRM lub warstwą pośrednią. Klient widzi tylko to, co ma widzieć (np. dostępny/zarezerwowany), a sprzedaż ma panel/proces, w którym statusy są jednoznaczne i kontrolowane. Bez tej definicji robi się „Booking w Excelu”, czyli chaos i interpretacje.
Efekt: jedna wersja prawdy na WWW i w sprzedaży, bez konfliktów i ręcznych poprawek.
-
Tak, ale tylko wtedy, gdy jest jedno źródło danych i jasne zasady, kto może zmieniać status oraz kiedy. Synchronizacja działa, jeśli lista lokali jest spójna (ID, statusy, reguły) i system wie, co oznacza rezerwacja oraz kiedy wygasa blokada. Jeśli statusy żyją w kilku plikach, „czas rzeczywisty” jest iluzją.
Efekt: klient nie widzi „błędnej dostępności”, a sprzedaż nie traci czasu na prostowanie pomyłek.
-
Trzeba ustalić jedno „źródło prawdy” i zamknąć słownik statusów oraz reguły rezerwacji w Spec MVP, zanim ruszy produkcja. Potem makieta 3D i CRM/integracja pracują na tych samych danych, a zmiana statusu ma właściciela (kto i gdzie ją robi). Jeśli nie ma ownera i wszystko idzie „w komitecie”, rozjazd wraca.
Efekt: koniec sytuacji, gdzie marketing pokazuje co innego niż sprzedaż mówi na spotkaniu.
-
Nie, ale trzeba zgodzić się na jedną logikę statusów i jedno miejsce, w którym są utrzymywane dane. Jeśli CRM jest, integrujemy się; jeśli nie jest gotowy, można zrobić minimum CRM lub warstwę pośrednią. Najgorszy wariant to „mamy CRM, ale i tak wpisujemy statusy w Excelu”, bo wtedy wraca chaos.
Efekt: zachowujesz narzędzia, ale porządkujesz proces i eliminujesz ręczne statusowanie.
-
Statusy muszą być krótkie i jednoznaczne, ale najważniejsze jest ich znaczenie operacyjne: kto może je ustawić i jakie mają skutki w systemie. W Spec MVP ustalamy słownik (np. dostępny / w trakcie / zarezerwowany / sprzedany) i reguły przejść, żeby nie było interpretacji między handlowcami. Jeśli statusy są „miękkie”, makieta 3D staje się tylko animacją.
Efekt: sprzedaż pracuje na tym samym języku, a klient widzi spójne informacje.
-
Da się, ale to rozwiązuje tylko prezentację, nie rozwiązuje statusów i rezerwacji, więc główny ból zostaje. Taki wariant ma sens, gdy w ogóle nie prowadzicie rezerwacji i chcecie wyłącznie „ładnego wyboru lokalu” bez procesów. Jeśli celem jest eliminacja chaosu, wartość tej paczki jest w systemie, nie w klikaniu.
Efekt: nie kupujesz pozorów kontroli — albo robisz źródło prawdy, albo świadomie zostajesz przy ręcznym procesie.
-
Spec MVP to warsztat i dokument, który zamyka: statusy, definicję rezerwacji, role, integracje i granice zakresu. Bez tego projekt „puchnie”, bo każdy ma inną wizję i kończy się próbą zrobienia Bookinga przy budżecie S. Po zatwierdzeniu Spec MVP zmiany są change requestem, a nie „jeszcze tylko”.
Efekt: zakres jest przewidywalny, a wdrożenie nie zamienia się w wielomiesięczny software house.
-
Wystarczy Excel/CSV, ale musi być spójny: ID lokalu, metraż, piętro, typ, cena (jeśli jest) i status startowy, plus zasady aktualizacji. Bez ID i jednolitej struktury nie da się stabilnie mapować lokali do 3D i do CRM. Jeśli klient nie chce ustalić źródła prawdy, projekt nie startuje, bo system nie ma na czym stać.
Efekt: dane są uporządkowane raz, a potem system działa bez ręcznych „łatek”.
-
To zależy od domknięcia Spec MVP i gotowości danych lokali oraz dostępu do środowiska WWW/CRM. Jeśli Define/Discover są niepełne, projekt stanie, bo nie będziemy zgadywać statusów i procesu. Po zatwierdzeniu kierunku (key flow) iterujemy jakość i edge cases, nie zmieniamy koncepcji.
Efekt: dowozisz MVP, które działa, zamiast projektu, który „ciągle jest prawie gotowy”.
-
To zależy od tego, jak pracuje zespół i jakie macie narzędzia dziś. Możemy kierować to do CRM, do maila albo do panelu pośredniego, ale ważne jest, żeby to było jedno miejsce i jedna odpowiedzialność operacyjna. Decyzję podejmujemy w DEFINE, bo inaczej rezerwacje będą „w powietrzu”.
Efekt: zespół ma kontrolę nad leadami i rezerwacjami, zamiast szukać ich po skrzynkach.